Kanały RSS

O tym, że dział dla geeków jest nie tylko „dla geeków” można było przekonać się przy okazji jak opisywałem linuxa. Do niego na pewno jeszcze wrócę więc jeśli macie jakieś pytania, to śmiało zadawajcie je w komentarzach.
Dzisiaj chciałbym przybliżyć Wam nieco temat (wciąż mało popularnych w Polsce) kanałów RSS. Zanim jednak przejdziemy do technicznej strony zagadnienia, to zwrócę Wam uwagę na to

jak wygląda korzystanie z internetu dzisiaj.

Otóż czasy gdy wiadomości w internecie dostarczały dwa może trzy portale (wp, onet, interia) odeszły do lamusa, a bum na blogi otworzył nam wrota na tematykę niszową- nierzadko bardzo fachową i użyteczną. Co za tym idzie informacje są mocno rozproszone. Nawet zwykłe wiadomości czerpiemy dzisiaj z kilku portali prowadzonych przez dzienniki.  Sprawdzenie na jednej stronie, czy coś się na niej zmieniło (doszedł jakiś news) jest wygodniejsze lecz gdy w grę wchodzi szybkie sprawdzenie kilku portali lub ich konkretnych działów- np w pracy z telefonu, to sprawa się komplikuje. Tutaj z pomocą przychodzą kanały RSS.

RSS umożliwiają zebranie wszystkich newsów z interesujących nas portali w jednym miejscu oszczędzając nie tylko czas ale również transfer internetowy, nierzadko limitowany na telefonach komórkowych.

By móc korzystać z tej dogodności

  1. przede wszystkim portal lub blog musi posiadać kanał RSS. W większości przypadków wystarczającą informacją jest ikonka podobna do tych z nagłówka tego postu  120px-Feed-icon.svg
  2. Drugim równie ważnym zagadnieniem jest czytnik. Ten bez problemu znajdziemy zarówno na telefony z Androidem czy Windowsem jak również na przeglądarki internetowe bez znaczenia pod jakim systemem operacyjnym pracują. Takie czytniki to tak zwane czytniki lokalne. Inne to serwisy internetowe które działają na podobnej zasadzie z tą różnicą, że nie trzeba ich konfigurować na nowo w razie reinstalacji systemu, czy wymiany telefonu.
  • CafeNews– Aplikacja na Windows
  • Sage – rozszerzenie do przeglądarki Firefox. Wystarczy wyszukać ją w karcie dodatki w przeglądarce 😉

W telefonach z Andkiem czy kafelkami wystarczy w sklepie wstukać RSS by wyskoczyło nam co najmniej kilkanaście proponowanych aplikacji do obsługi tych źródeł.

Pod Lumią (na systemie WindowsPhone) korzystam z

  • SimpliRSS– banalnie prosty w obsłudze i przejrzysty.
  • Phonly– ładny i czytelny czytnik. Pobiera zarówno nagłówki jak i całe artykuły gdy tylko udostępniają je witryny. Zaletą tej appki jest z pewnością fakt, że znajdziemy ją na oba wiodące systemy telefonów komórkowych, a dzięki szybkiemu logowaniu (za pomocą np Facebooka) wszystkie nasze ustawienia są przenoszone pomiędzy klientami- urządzeniami. To z niego też korzystałem na telefonie z Androidem.

Korzyści z używania RSS?

  • Oszczędność czasu
  • Wszystkie aktualne i interesujące nas tematy w jednym miejscu
  • Prostota i wygoda
  • Oszczędność transferu- nie trzeba wielokrotnie wczytywać jednego portalu w celu przełączania się pomiędzy wiadomościami
  • Stały kontakt pomimo braku Facebooka- Niektóre blogi czy witryny opierają swój kontakt z odbiorcami tylko na fanpage’ach na Facebooku. Inne (jak mój np 😛 ) posiadają kanał RSS do komentarzy. Dzięki temu śledzący kanał są informowani na bieżąco  o nowych komentarzach bez potrzeby wertowania całego blogu, czy ktoś skomentował kiedykolwiek jeden z moich starych komentarzy.

Na koniec wskażę Wam paluszkiem gdzie są kanały RSS na mojej stronie:

moje kanały rss

A tutaj linki do najpopularniejszych kanałów RSS w tym moich 😉

  • http://rydygerart.esy.es/feed/  – mój kanał wpisów.

Każda nowa strona komiksu oraz wpisy z boga

Nawiasem mówiąc nie polecam tych portali z uwagi na ich opinio twórczość ale wiem, że mają rzeszę fanów więc były najlepsze jako przykład :/